środa, 22 maja 2013

Pink paradise


Odzwyczaiłam się od wchodzenia na bloga. Przez brzydką pogodę, szkołę, inne zajęcia zapomniałam o moim małym miejscu w sieci. Jestem mistrzem wymyślania wymówek, mogłabym tu napisać ich tysiące rozpoczynając od tego, że padał deszcz a kończąc na ulubionym filmie w telewizji. Jednak żaden z wykrętów prowadziłby do prawdziwego wyjaśnienia mojej nieobecności.



 Muszę Wam się przyznać, że przez pewien moment myślałam o rzuceniu blogowania i nie wracaniu tutaj. Nie miałam pomysłów, głowę zaprzątały mi inne rzeczy, o robieniu zdjęć nie było mowy. Dopiero kilka dni temu dotarło do mnie, że bez względu na wszystko i wszystkich lubię pisać posty, robić zdjęcia, szukać miejsc na nie, dopasowywać ubrania. I bez względu na to jakie ktoś ma na to zdanie, czy ktoś tu będzie zaglądał to ja to dalej będę robić. Nie dla kogoś, dla samej siebie! Dla satysfakcji, samorealizacji, spełnienia!




Powróciła do mnie siła oraz chęci do ruszenia się i zrobienia czegoś kreatywnego, czegoś co mogłoby mnie w pewien sposób wyrazić.  Moda jest dla mnie idealnym sposobem na to :)


Top - Stradivarius
Pants - H&M
Loafers - Sinsay
Necklace - Asos
Bracelets - H&M, Sinsay, Lilou


Będę regularniej! Obiecuję :)


 






czwartek, 28 marca 2013

Vote for me


Wiem, że długo mnie tutaj nie było. Kiedy chciałam wyjść na dwór, zrobić jakieś zdjęcia i patrzyłam przez okno na minusową temperaturę i topniejący śnieg to wszystkiego mi się odechciewało. Gdy pojawi się piękna pogoda to na pewno pojawią się nowe posty. 

A teraz do rzeczy. Postanowiłam wziąć udział w Modowej Bitwie Miast. Jest to szansa na pokazanie mojej pasji do mody szerszej publiczności. I tutaj jest prośba do Was: potrzebne są głosy na mój "Green mix". Będę bardzo bardzo wdzięczna za każdy, można oddawać 1 dziennie. To przybliża mnie to spełnienia moich marzeń, dajcie mi tą szansę :)


Proszę o głosy
Pozwólcie  mi spełnić marzenie!
Będę wdzięczna :)


 1 głos dziennie

czwartek, 7 marca 2013

I want you to stay

(pics sprinngfield)

W powrotach jest coś wspaniałego, jak to że wracasz z podwójną energią do robienia tego, co sprawia Ci przyjemność. Jestem i mam bardzo dużo nowych pomysłów na to moje małe miejsce w sieci. Potrzebowałam zapaść w sen zimowy, żeby teraz wraz ze słońcem wrócić do żywych! Zdjęcia, które prezentuje w dzisiejszym poście powstawały w świetnych warunkach. Już nie stałam zmarznięta i nie liczyłam, kiedy wreszcie będę mogła ponownie włożyć mój płaszcz i czapkę. Fotografowanie nie było przymusem czy koniecznością, a samą przyjemnością :) 
















(t-shirt, trousers - H&M, jacket - szafa.pl + DIY, beanie - nn, creepersy -sequinshoes, socks, bracelets, rings - Pull&Bear)

Myślę, że to fajna stylizacja na marcowe dni, a Wy jak sądzicie? 
Pozdrawiam!